Postanowieniem z 15 stycznia 2020 r., w sprawie sygn. akt III CZP 30/19 Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w przedmiocie przedstawionego przez Rzecznika Praw Pacjenta zagadnienia prawnego dotyczącego udzielenia odpowiedzi na pytanie:

Czy w razie częściowego uwzględnienia żądania w przedmiocie zadośćuczynienia pieniężnego (np. z tytułu naruszenia prawa pacjenta, dochodzonego w oparciu o art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, Dz. U 2017, poz. 1318
ze zm.) sąd może włożyć na pozwanego obowiązek zwrotu wszystkich kosztów procesu
na podstawie art. 100 zd. drugie Kodeksu postępowania cywilnego, jako że określenie sumy należnej powodowi zależy od oceny sądu?

W ocenie Sądu Najwyższego brak było podstaw usprawiedliwiających podjęcie uchwały
na podstawie art. 83 § 1 i 2 ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym. Dokonując analizy przytoczonych we wniosku Rzecznika Praw Pacjenta orzeczeń Sąd Najwyższy uznał,
że w sprawach, których przedmiotem są roszczenia o zadośćuczynienie prezentowana
jest jednolita i trafna wykładnia art.100 zdanie drugie k.p.c. Rozbieżność w orzecznictwie nie wynika, więc z wadliwej wykładni tego przepisu, lecz z jego stosowania w odmiennych okolicznościach konkretnych spraw.

Stanowisko w trybie przepisu art. 15 ustawy z 15 grudnia 2016 r. o Prokuratorii Generalnej przedstawiła Prokuratoria Generalna. W uzasadnieniu stanowiska Prokuratoria Generalna zwróciła uwagę, że kłóci się z argumentem racjonalności ustawodawcy, objęcie roszczeń
o zadośćuczynienie dyspozycją tego przepisu tylko dlatego, że określenie należnej sumy tytułem zadośćuczynienia zależy od oceny sądu. Prokuratoria Generalna zwróciła uwagę,
że w regulacjach materialnoprawnych obok instytucji zadośćuczynienia pieniężnego
za doznaną krzywdę można odnaleźć także inne instytucje, jak np. miarkowanie kary umownej czy dużą i małą klauzulę rebus sic stantibus, które ze swej natury mają wpisaną ocenność
w swoją treść, w takim przypadku - podążając tokiem rozumowania Rzecznika Praw Pacjenta - musiałyby one być niejako „z miejsca” objęte dyspozycją przepisu art. 100 zdanie drugie k.p.c. Prokuratoria Generalna wskazała także, że samo zaistnienie podstaw do określenia należnej powodowi sumy według oceny sądu nie jest wystarczające do zastosowania art. 100 zdanie drugie k.p.c. i obciążenia jednej strony całymi kosztami postępowania. Musi w tym względzie zaistnieć wynikająca z okoliczności sprawy sytuacja, która uzasadnia odstąpienie od ogólnej zasady odpowiedzialności za wynik procesu i przejście na zasadę słuszności.

Prokuratoria Generalna zwróciła także uwagę, że nawet w poglądach o dopuszczalności zastosowania art. 100 zdanie drugie k.p.c. do roszczeń o zadośćuczynienie wskazuje
się na niedopuszczalność włożenia na pozwanego takiego obowiązku, w przypadku dochodzenia kwoty znacznie wygórowanej, w takim przypadku zasada sprawiedliwości
nie powinna znajdować uzasadnienia.

Sąd Najwyższy w podobnym tonie wskazał, że sięganie i korzystanie z normy zawartej
w art. 100 zdanie drugie k.p.c. nie może być ustawowo doprecyzowane ani wyjaśniane, gdyż nie można przewidzieć wszystkich sytuacji, w których zastosowanie określonych zasad
lub wyjątków może być a priori trafne w określonym wypadku, a kiedy może wypaczać cel określonych regulacji. Sąd Najwyższy uznał jednocześnie za trafne stanowisko, że w sprawach o zadośćuczynienie dochodzone na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy z 6 listopada 2008 r.
o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
, sąd – kierując się zasadą słuszności - może obciążyć pozwanego całością kosztów, mimo że żądanie powoda uwzględnione zostało tylko w części (art. 100 zdanie drugie k.p.c.).


Pogląd Prokuratorii Generalnej Rzeczpospolitej Polskiej