Wyrokiem z dnia 6 marca 2018 r. w sprawie C-284/16 Achmea Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielka Izba) orzekł, że:

Artykuły 267 i 344 TFUE należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie postanowieniu umowy międzynarodowej zawartej między państwami członkowskimi, tego rodzaju jak art. 8 umowy o wspieraniu i wzajemnej ochronie inwestycji pomiędzy Królestwem Niderlandów a Czeską i Słowacką Republiką Federacyjną, wedle którego inwestor z jednego z tych państw członkowskich może, w przypadku sporu dotyczącego inwestycji w drugim państwie członkowskim, wszcząć postępowanie przeciwko temu drugiemu państwu członkowskiemu przed sądem polubownym, którego kompetencję państwo to zobowiązało się uznać.

W uzasadnieniu przedmiotowego wyroku Trybunał przypomniał fundamentalne zasady, na których opiera się porządek prawny UE. W szczególności, Trybunał wskazał, że:

1) Zgodnie z art. 344 TFUE państwa członkowskie zobowiązują się nie poddawać sporów dotyczących wykładni lub stosowania traktatów procedurze rozstrzygania innej niż przewidziana w traktatach (pkt 32 wyroku).

2) Prawo UE jest autonomiczne zarówno w stosunku do prawa państw członkowskich, jak i prawa międzynarodowego. Co więcej, prawo UE jest nadrzędne względem prawa państw członkowskich oraz w znacznej mierze bezpośrednio skuteczne (pkt 33 wyroku).

3) Prawo UE oparte jest na zasadniczym założeniu, zgodnie z którym państwa członkowskie dzielą szereg wspólnych wartości, na których opiera się cała Unia Europejska. Uzasadnia to wzajemne zaufanie między państwami członkowskimi, które zobowiązane są zapewnić na swoim terytorium stosowanie i poszanowanie prawa UE (pkt 34 wyroku).

4) W celu zagwarantowania zachowania autonomii porządku prawnego UE w traktatach ustanowiono system sądowy mający na celu zapewnienie spójności i jednolitej wykładni prawa UE. Zgodnie z art. 19 TUE zapewnienie pełnego stosowania prawa UE należy do sądów krajowych i Trybunału, a kluczowym elementem tego systemu jest procedura odesłania prejudycjalnego przewidziana w art. 267 TFUE (pkt 35-37 wyroku).

W kontekście rozpoznawanej sprawy Trybunał wskazał, że prawo UE stanowi zarówno część prawa obowiązującego w każdym państwie członkowskim, jak i wywodzi się z umowy międzynarodowej zawartej między państwami członkowskimi. W konsekwencji Trybunał uznał, że sąd arbitrażowy ustanowiony na mocy wewnątrzunijnej umowy BIT może dokonywać wykładni i stosować prawo UE, w szczególności przepisy dotyczące swobód podstawowych, w tym swobody przedsiębiorczości i swobodnego przepływu kapitału (pkt 41-42 wyroku). Jednocześnie Trybunał zauważył, że sąd arbitrażowy ustanowiony na podstawie umowy BIT nie może zostać zakwalifikowany jako sąd „jednego z państw członkowskich” w rozumieniu art. 267 TFUE i nie jest on w związku z tym uprawniony do skierowania do Trybunału pytania prejudycjalnego (pkt 46 i 49 wyroku).

Rozważając istotę arbitrażu inwestycyjnego, Trybunał uznał, że zawierając wewnątrzunijne umowy BIT, państwa członkowskie będące ich stronami, ustanowiły mechanizm rozwiązywania sporów z inwestorami, przez który spory mogące dotyczyć wykładni lub stosowania prawa UE nie będą rozstrzygane w sposób zapewniający pełną skuteczność tego prawa (pkt 56 wyroku). Tym samym Trybunał kategorycznie stwierdził, że umowa arbitrażowa zawarta na podstawie wewnątrzunijnej umowy BIT narusza autonomię prawa Unii Europejskiej (pkt 59 wyroku).

Trybunał Sprawiedliwości nadał omawianemu wyrokowi przymiot rozszerzonej skuteczności co oznacza, że stwierdzona przez Trybunał niezgodność wewnątrzunijnych umów BIT z prawem UE powinna być uwzględniania przez sądy państw członkowskich UE, w ramach sprawowanej przez nie kontroli nad wyrokami arbitrażowymi, za samoistną podstawę do uchylenia, odmowy uznania lub odmowy wykonania wyroków arbitrażowych wydanych w sporach wewnątrzunijnych. Sentencja wyroku wyraźnie odnosi się do postanowień wszystkich wewnątrzunijnych umów BIT przewidujących obowiązkową kompetencję sądów arbitrażowych do rozpoznawania sporów inwestycyjnych. Trybunał nie zastrzegł w wyroku jego prospektywnej skuteczności, a zatem wyrok wywołuje wsteczne skutki prawne. Z tego względu możliwe jest kwestionowanie na jego podstawie wyroków arbitrażowych wydanych również przed 6 marca 2018 r.

Prokuratoria Generalna, we współpracy z MSZ, brała czynny udział w reprezentacji Polski w przedmiotowym postępowaniu. W szczególności Prokuratoria Generalna uczestniczyła w opracowaniu pisemnych uwag, wzięła udział w rozprawie przed TSUE (reprezentowana przez Prezesa Prokuratorii Generalnej prof. Leszka Boska oraz dr Martę Cichomską), a także uczestniczyła w przygotowaniu wniosku o ponowne otwarcie rozprawy mającego na celu wykazanie formalnej wadliwości opinii Rzecznika Generalnego Melchiora Watheleta. Wniosek zyskał wsparcie Czech i Węgier, a w konsekwencji Trybunał Sprawiedliwości odrzucił opinię Rzecznika.

Na wezwanie organu władzy publicznej Prokuratoria Generalna bierze udział w postępowaniach przed sądami, trybunałami i innymi organami orzekającymi w stosunkach międzynarodowych. Prokuratoria Generalna może również, na wniosek organu władzy publicznej, przejąć zastępstwo Rzeczypospolitej Polskiej w takiej sprawie, jeżeli wymaga tego ochrona ważnych praw lub interesów Rzeczypospolitej Polskiej (art. 11 ust. 1 i 2 ustawy o PGRP). Na tej podstawie Prokuratoria Generalna prowadzi obecnie 10 postępowań arbitrażowych oraz trzy postępowania post-arbitrażowe. Co istotne, aż dziewięć postępowań arbitrażowych oraz wszystkie postępowania post-arbitrażowe dotyczą sporów z inwestorami pochodzącymi z państw członkowskich Unii Europejskiej.